widzicie godzinę opublikowania postu to se myślicie:ale z niej kłamczucha!
Obiecałam byc na przerwie i byłam już na pierwszej zaraz po zjedzeniu pączka z dzemem któey był mmm... pyszny!Ale pisałam z Cyrylem,potem był problem z notebookiem na którym piszę,bo komputer mireli strasznie chodzi.starszny powód!
Teraz se pomyslałam:jest taka książka marty budzyńskiej:Ala Makota i tam są opisani wszyscy bohaterowie,i ja też napisze ale w następnym poście;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz